Blog

Gest ma znaczenie

21-06-2017

Gest ma znaczenie
Wakacje tuż, tuż. Jestem pewien, że teraz kiedy roaming jest już tylko złym wspomnieniem wielu rodaków jeszcze śmielej ruszy na zagraniczne wojaże. A jak wiadomo podróże kształcą. Warto jednak przed wyjazdem przejść szybki "kurs gestów", które są ważne nie tylko w wystąpieniach publicznych. Dziś o dwóch popularnych u nas gestach, na które musisz uważać w podróży.

Kółko ułożone z kciuka i palca wskazującego:

 
W Polsce oraz u Brytyjczyków gest ten oznacza, że „jest ok”, „jest w porządku”. W dalekiej Japonii kojarzy się z chęcią przyjęcia łapówki. Jeśli pokażesz taki gest we Francji narazisz się na kłopoty. Nad Sekwaną oznacza to, że masz kogoś za totalne zero. Niemiło może być także w Niemczech, Turcji, Hiszpanii czy Brazylii, gdzie gest ten traktowany jest jako obraźliwy. Za to już w Meksyku oznacza seks, a w Etiopii homoseksualizm!

Kciuk w górę:

Podobnie jak gest powyżej w Polsce i u Anglików symbolizuje, że wszystko u Ciebie w porządku. U naszych zachodnich sąsiadów Niemców i Francuzów to zwykła jedynka. Broń Boże unikaj tego gestu podczas podróży po Bliskim Wschodzie, gdzie jest uważany za niezwykle obraźliwy i wulgarny. Na szczęście w przypadku wystąpień publicznych nie musisz stresować się, że obrazisz którymś z tych gestów słuchacza. No chyba, że będzie na widowni jakiś Hiszpan, Niemiec lub Turek...
 

A co w wystąpieniach?

 
Generalnie gesty w wystąpieniach publicznych są bardzo wskazane. Sztywny mówca, to nudny mówca. Ale jak we wszystkim, także i tu musisz znać umiar. Dlatego bezsensowne machanie rękami z pewnością będzie rozpraszać Twoją publikę, nie pozwoli im się skupi na treści prezentacji. Gestykuluj spokojnie i z rozwagą. Zawsze komunikuj się otwartą dłonią, co oznacza "zobaczcie, nie mam nic do ukrycia". Unikaj pokazywania palcem (to nie szkoła!), wygrażania pięścią czy trzymania splecionych rąk za plecami (O! pewnie coś ukrywa). Do tego unikaj gestów ponad głową, kojarzą się z chaosem w „głowie” mówcy. Dodatkowo uważaj na gesty poniżej pasa, są niebezpieczne i mogą być obraźliwe dla Twoich słuchaczy.
 
Miłego podróżowania!
 
Chcesz być na bieżąco? Zapisz się do newslettera, a jako pierwszy dowiesz się o nowościach na moim blogu.

Wróć do bloga

© 2017, Remigiusz Małecki realizacja: adm-media.pl, cms: Alice CMS